Coaching, czyli przez rozwój do szczęścia

12.07.2017

0    804

Foto: Pixabay. com

mm

Autor:

Wojciech Jary

mm

Autor:

Wojciech Jary

Witaj. Pomagać rodakom za granicą można na wiele sposobów. Ja wybrałem coaching i w moim artykule wyjaśnię Ci, na czym on polega i co możesz dzięki niemu osiągnąć.

Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest coaching?

Mówiąc bardzo ogólnie, jest to proces, który wspiera Twój rozwój, a przez to, pomaga Ci rozwiązywać problemy i osiągać cele, które sobie wyznaczyłeś.

Opiszę Ci pokrótce 6 (z mojej perspektywy najważniejszych), założeń w pracy coachingowej i przy okazji wyjaśnię, czym różni się ona od terapii, z którą często jest mylona.

1.Miarą skuteczności jest zadowolenie z życia.

Podczas pracy coachingowej wszystko opiera się na tym, jak się czujesz w swoim życiu. Czy to, w jaki sposób funkcjonujesz i myślisz,  sprawia, że wstajesz rano i kładziesz się spać z uśmiechem na ustach i poczuciem szczęścia?

Jeśli tak, to jesteś w swoim życiu skuteczny. Jeśli nie, to coach zaprasza Cię do zmiany, do eksperymentowania, do poznawania siebie, aby tą skuteczność osiągnąć.

Jednak pamiętaj,  coaching nie daje Ci żadnych gotowych przepisów!

Bowiem o ile na zewnątrz, wszyscy ludzie są do siebie podobni, o tyle świat wewnętrzny jest indywidualny dla każdej pojedynczej osoby.

Każdy z nas ma własny system wartości, własne przekonania i reguły, według których postępuje. Słowo „szczęście”, czy „sukces” będzie oznaczało co innego dla mnie, a co innego dla Ciebie.

Coaching to wszystko uwzględnia i skupia się na Tobie, jako na wyjątkowej i jedynej w swoim rodzaju osobie, której nie można porównać z nikim innym. Dlatego też, jeśli zdecydujesz się na sesję, a Twoim celem będzie osiągnięcie w życiu szczęścia, to pierwszym pytaniem jakie Ci zadam będzie „Czym jest dla Ciebie szczęście?”.

Następnie, poprzez użycie odpowiednich narzędzi, zadane pytania i informację zwrotną, pomogę Ci do niego jak najefektywniej dotrzeć.

Nie ma jednej prawdy o życiu. Jest ich tyle, ilu jest ludzi na świecie, a coaching pomaga Ci odnaleźć Twoją własną.

Ostatnio, jedna z osób napisała do mnie, że przestała ufać ludziom, dlatego teraz mieszka tylko ze zwierzętami.

Ktoś mógłby powiedzieć „daj spokój”, „ludziom trzeba ufać”, „zwierzęta nie dadzą Ci tego, co ludzie”, itd. Coach zapyta „Czy czujesz się z tym w życiu tak, jak chcesz się czuć? Jeśli nie, to zapraszam Cię do zmiany. Jeśli tak, to miej tych zwierząt jak najwięcej.”

2.Masz wszystkie potrzebne zasoby, aby osiągnąć swoje cele.

To założenie jest jedną z podstawowych różnic pomiędzy coachingiem, a terapią.

W terapii, pacjent nie jest w stanie sam sobie pomóc, ma pewien deficyt, dlatego korzysta z pomocy odpowiednio wyszkolonego specjalisty, który wie, jak daną sprawę rozwiązać.

Coaching zakłada, że w każdym momencie posiadasz wszystko, czego potrzebujesz, aby być szczęśliwym i osiągać swoje cele.

To bardzo optymistyczne podejście wyraża nieograniczoną wiara w siłę ludzkiego potencjału. Czasem jednak, dochodzi w życiu do sytuacji, gdzie o tym potencjale zapominamy i tracimy do niego dostęp.

To jednak nie oznacza, że jego tam nie ma. Zadaniem coacha, jest zatem doprowadzenie do miejsca, gdzie jest się świadomym swoich zasobów i potrafi się je wykorzystać.

3.Weź odpowiedzialność za swoje życie.

Wiele osób, przychodzi na coaching z oczekiwaniem, że świat wokół nich się zmieni i  dopasuje do ich wizji szczęścia. Chcą zmieniać innych, aby im samym żyło się lepiej bo przecież: gdyby rząd podatki obniżył, mąż nie pił, policja nie stała za krzakami, a Ci Niemcy tak na mnie nie patrzyli… wtedy wszystko byłoby tak, jak należy.

To trochę tak, jakbyś szedł do lekarza i oczekiwał, że przepisze on leki sąsiadowi. To tak nie działa. Twój świat się zmieni tylko i wyłącznie wtedy, jeśli Ty się zmienisz.

Dlatego też podczas coachingu, zajmujemy się tym, co przynajmniej w części jesteś w stanie kontrolować.

Cele, które sobie wyznaczasz, muszą leżeć w zakresie Twojej odpowiedzialności  i wpływu. Jeśli tak nie będzie, to ich osiągnięcie pozostanie tylko i wyłącznie dziełem przypadku bądź losu, który może Ci sprzyjać, jednak wcale nie musi.

Chcesz, żeby Twój związek lepiej funkcjonował? OK, co Ty możesz zrobić w tym kierunku? Chcesz awansować? Doskonale, co Ty możesz w związku z tym zrobić?

Wszystko zaczyna się i kończy w miejscu, w którym stoisz. Ty decydujesz o tym, jakie działania podejmiesz i bierzesz całkowitą odpowiedzialność za ich efekty. To jest kolejna różnica pomiędzy coachingiem, a terapią, w której to terapeuta decyduje o tym, co należy zrobić i tym samym przejmuje odpowiedzialność za skutki terapii.

4.Rozwiązanie istnieje.

Gdy zaczynałem przygodę z coachingiem, właśnie ta zasada wzbudzała we mnie największe kontrowersje. To był czas, kiedy miałem duży problem w życiu osobistym i w związku z tym, od razu pojawił się we mnie opór bo przecież, gdyby rozwiązanie istniało, to już dawno bym je znalazł. Od miesiąca nie myślę o niczym innym.

Po pierwszej sesji miałem gotowe 3 alternatywy, jak mogę moją sytuację rozwiązać. Dlaczego dopiero podczas coachingu na to wpadłem? Bo gdy skupiasz się na Twoim problemie, co raz bardziej Cię on przygniata i wysysa z zasobów, które posiadasz, zabiera dostęp do Twojego potencjału i kreatywnego myślenia.

Skutek? Myślisz liniowo, zachowawczo, opierasz się na utartych wzorcach. Nic dziwnego, że nie przychodzą Ci wtedy do głowy żadne pomysły.

To trochę tak, jakbyś włóczył się po kanałach  i nie mógł się wydostać. Coaching, poprzez ćwiczenia, pytania i feedback, daje Ci niezwykle szeroką perspektywę, zwracając tym samym Twoją uwagę na obszary, nad którymi mogłeś się do tej pory nigdy nie zastanawiać.

To właśnie tam znajdują się nowe rozwiązania i odpowiedzi. Wychodzisz nagle z kanału i widzisz cały świat, który Cię otacza.

Jeśli jesteś teraz w sytuacji, gdzie wydaje Ci się, że nic się nie da zrobić, to wiedz, że rozwiązanie istnieje, tylko go jeszcze nie widzisz.

5.Zadbaj o ekologię

Niezależnie od tego, co robisz, wszystkie Twoje działania są odnotowywane przez najbliższe otoczenie, w którym funkcjonujesz.

Ekologia, oznacza w coachingu wzbudzenie empatii, abyś zastanowił się, jaki wpływ Twoje czyny będą miały na ludzi i miejsca, które są dla Ciebie ważne. Wszystko po to, aby zadbać o Twoje dobre samopoczucie w trakcie i po osiągnięciu celu.

Jeśli Twoim marzeniem jest wyjazd do Afryki na 2 lata, to jednymi z pytań, które do Ciebie skieruję, będą „Na kogo jeszcze wpływa ta decyzja?”, „Jak te osoby odnoszą się do tego, co chcesz zrobić?”. Celem nie jest oczywiście odwiedzenie Cię od spełniania marzeń, tylko popatrzenie z szerokiej perspektywy na całe przedsięwzięcie.

Może się okazać, że wszyscy, na których Ci zależy, wspierają Cię i cieszą się razem z Tobą na wyjazd lecz równie dobrze, możesz stwierdzić, że podróż oznacza utratę kontaktu z osobami, które są dla Ciebie bardzo ważne i warto poczekać z wyjazdem jeszcze rok.

Decyzja należy do Ciebie. Pamiętaj jednak, że nie tylko działanie ma wpływ na Twoje otoczenie. Nie działanie i bierność też będą odnotowane.

6.Działaj teraz

Idąc na terapię, możesz spodziewać się rozmów o przeszłości, analizowania tego, co się wydarzyło, co doprowadziło Cię tu, gdzie jesteś.

Coaching dla odmiany, wierzy w to, że niezależnie od tego, co przeżyłeś do tej pory, „teraz” jest momentem, gdzie wszystko zaczyna się od nowa i może się za Twoją sprawą odmienić.

Dlatego też, skupia się on na tym, co możesz zrobić tu i teraz, aby osiągnąć w przyszłości oczekiwane rezultaty.

Czas mija w zastraszającym tempie. Jeśli masz coś zmieniać, to nie czekaj.

Najlepszą porą na podjęcie działania jest moment, gdy dokonujesz odkryć na swój temat. Wtedy masz najwięcej energii, motywacji i wiary w to, że możesz wszystko osiągnąć.

Z każdą kolejną chwilą, te pozytywne emocje będą tracić na intensywności i coraz trudniej będzie Ci się zebrać i ruszyć z miejsca.

W końcu dojdzie do tego, że nic nie zrobisz i aby choć trochę zmniejszyć wyrzuty sumienia, wmówisz sobie, że i tak nie było warto, że jest dobrze tak, jak jest. W głębi jednak wiesz, że to jest najzwyczajniejsze w świecie kłamstwo.

Dlatego też, podczas sesji, po każdym odkryciu jakiego dokonasz, spodziewaj się pytań: „Co zrobisz w związku z tym?”, „Od czego zaczniesz?”, „Co możesz zrobić już dzisiaj?”.

W ten oto sposób, coaching akceptuje Ciebie takiego, jakim jesteś i wspiera Cię w osiągnięciu tego, co pragniesz osiągnąć.

Z jakimi tematami zgłaszają się do mnie najczęściej ludzie?

Pomoc w podjęciu ważnej, życiowej decyzji: Powinienem wracać do Polski, czy zostać? Rozstać się, czy walczyć o związek? Rezygnować z pracy, czy zostać na etacie?

Odnalezienie w życiu równowagi i szczęścia: Żyję z dnia na dzień, niby wszystko jest dobrze, ale jestem jakiś zmęczony, nie czuję się szczęśliwy.

Naprawa zepsutych relacji: Jestem w związku, ale nie czuję się w nim dobrze. Chciałbym mieć lepszy kontakt z moimi dziećmi, rodzicami.

Znalezienie w życiu tego, co chce się robić: Nie mam pomysłu na siebie. Chciałbym znaleźć coś,  co będzie sprawiało mi radość i dawało pieniądze.

Pokonanie strachu: Mam pewien pomysł, marzenie, ale brakuje mi odwagi, aby wreszcie ruszyć się z miejsca.

Aklimatyzacja w innym kraju: Żyję już w Niemczech od dłuższego czasu, ale cały czas, czuję się obcy, nie mogę znaleźć swojego miejsca.

 

Tematy sesji wcale nie muszą być tak poważne, jak te, które właśnie wymieniłem. W zasadzie każda sytuacja, przez którą nie czujesz się w życiu tak, jak chcesz się czuć, może stać się jej tematem.

To może być coś, co z pozoru wydaje się banalne, ale wpływa na jakość Twojego życia. Ja np. jedną sesję pracowałem z moim stosunkiem do naszego psa, który mnie często wyprowadzał z równowagi.

O coachingu mógłbym pisać jeszcze wiele, bo sam jestem nim zachwycony i uwielbiam w ten sposób pomagać innym. To są jednak najważniejsze rzeczy, które powinieneś wiedzieć, zanim zdecydujesz się na na rozmowę ze mną.

Na koniec dodam tylko, że forma coachingu, którą ja praktykuje, bazuje na standardach EMCC, czyli Europejskiej Rady Coachów i Mentorów, a nauczyłem się go w Instytucie Kognitywistyki u Macieja Bennewicza.

Wybrałem Macieja, bo do tej pory nie spotkałem ani w Niemczech, ani w Polsce osoby, która by znała i przede wszystkim rozumiała temat coachingu lepiej od niego, pozwolę sobie zacytować jego koncepcję coachingu:

„Coaching stał się propozycją umożliwiającą dotarcie do tych osobistych motywacji, uruchomienia indywidualnej drogi rozwoju, docierania do ograniczających przekonań, które blokują skuteczne działania, oraz do tych mechanizmów, które tworzą nasze osobiste strategie sukcesu. Podejście coachingowe z jednej strony daje propozycję pracy nad postawami związanymi z konkretnymi sytuacjami, potrzebami, spodziewanymi rezultatami, a z drugiej mobilizuje indywidualnych ludzi lub zespoły do lepszego wykorzystania posiadanych już zasobów.”

M. Bennewicz

Dlatego też, słowa, które napisałem, są w dużej mierze pochodną tego, czego onsam  mnie nauczył. Jeśli chcesz dowiedzieć się na temat coachingu jeszcze więcej, to zapraszam Cię na moją stronę www.polishmanabroad.pl, bądź odwiedź mój profil na Facebook`u (Polishman abroad- rozwój osobisty dla Polaków za granicą).

Pozdrawiam

Wojtek Jary- Polishman abroad

Facebook